
Lunatyk - Po prostu. Amatorski hip hop. Nie proszę tak jak kiedyś, bo większość już dostałem, i nie sztuką mieć to wszystko, ale tego nie stracić, widzisz dostrzegam eden gdy, problem jest utrapieniem, bo nie żyje na pokaz, ale dla samego siebie, znów odnoszę wrażenie, że życie to tylko fikcja, złudna iluzja jak magia Copperfielda, jednak rano się budzę, i tętnię energią życia, bo i własna wiara w siebie, sprawia,że pragnę oddychać, i pamiętaj że nie ważne, to jakim piszą Cię ludzie, ale jakimi wartościami, się w życiu kierujesz, Hip Hop,przyjaciele, rodzina mi tyle starczy, jedno dziś jest pewne, z nimi nie wrócę na tarczy, ta wspomnień retrospekcja, w przyszłości będzie skarbem, bo gdy będę szedł przez Hades, na stół wylecą karty, poznam swoją cenę, i jaki byłem na prawdę, że nie potrzebuje nobla, aby usłyszeć victoria. Znów kolejny widzę fart, który wzbudził w oczach strach, ale następnym razem, traf okaże się krachem, i nawet pewniak, nigdy nie jest w 100%, więc nie mów więcej,że, przyszłość jest w twoich rękach, gdzie ukryta idea, która poskromi marzenia, nada sens toku myślenia, którym umarła nadzieja, jak z Deja vu tu scena, ciągle daje do myślenia, ty popełniasz błąd za błędem, do innych mając pretensje, zacznij najpierw od siebie, bo nie fatum argumentem, ani ten stempel który, niby daje szczęście, mówisz związane ręce, a stawiam ze Ci się nie chce, no bo nawet ichor w żyłach, nie pobudził by do bycia, iw klepsydrze czas ubywa, jak potęga enta pływa, dla Ciebie <b>...</b>
amatorski hip hop
lunatyk
po prostu
feler
933